Wikiźródła:Głupie dowcipy i czysty bezsens
Na tej stronie umieszczamy to, co uważamy za niewczesne dowcipy lub kompletny bezsens, a co zostało wpisane przez nowicjuszy oraz dowcipnisiów. Nowe wpisy dodajemy na górze strony.
Prosimy o niepoprawianie znajdujących się na tej stronie, nawet ewidentnych, błędów gramatycznych, ortograficznych itp.
|
|
[edytuj] z Dyskusji: Reduta Ordona
Mickiewicz nie do konca uwazal ten te4kst za swoj. dlatego wlasnie wzial go w codzyslow.
- Autor: Chrzanu, 20:01 29 mar 2007
[edytuj] Mit o I LO Jasło
| Mit o I LO Jasło cyc, Adrian, Afish & Ant Alien |
|||
W godzinach wieczornych, gdy godzina policyjna już nastała, a wilki powoli zaczynały wyć do księżyca, który świecił niczym słońce w zenicie ludzie wtem wyszli z browaru niosąc kadź najprzedniejszego alkoholu, popijając go krok za krokiem. I oto w tej chwili podszedł doń potężny Alkineus, którego mięśnie niczym pustaki ogromne z najprzedniejszego cementu oraz mięśnie brzucha wyrzeźbione niczym żeliwny kaloryfer, a klatka piersiowa jak głazy dwa ogromne. Wtem Alkineus w przypływie nadmiernych emocji, rozjuszony jak byk czerwoną płachtą na korridzie, rzucił się w stronę obcych jakoby głaz ze zbocza Olimpu stoczony. Powalił ludzi, a oni upuścili swój alkohol przecudny. W tymże czasie krótszym niż uderzenie błyskawicy gromowładnego Dzeusa wylany trunek zasilił swoją mocą niepomierną ziemię udeptaną na którejże stali. Ludzie rozjuszeni tymże biegiem wydarzeń postanowili pomścić swój skarb największy jakim że był alkohol rozlany. jako że mieli na podorędziu broni palnej znaczną ilość, sięgnęli po nią i bez zwłoki ni wahania wystrzelili z niej w kierunku Alkineusa i podziurawili go także wygadał niczym sito nadszarpnięte przez ząb czasu. Alkineus jak Ci dobrze wiadomo drogi mój wędrowcze posiadł umiejętność renesansu w kontakcie z ziemią - matką swoją. Odzyskał siły i witalność oraz moc swą potężną wciągając z ziemi alkohol niby sucha gąbka tęskniąca za kroplami wody. Żyły jego się naprężyły i wypełniły się alkoholem tak, iż w żyłach jego krwi nie uświadczysz. Padł na glebę jako nieżywy, jakby w śnie głębokim zanurzony. Takie to były skutki zbawiennej substancji. Gdy wstał po długim spoczynku poczuł, że nogi jego szerokie i potężne niczym dęby stuletnie w chwili obecnej bardziej przypominały gałązki wierzby płaczącej. A płakał też i on gdyż pojął jak brutalnie alkohol zawładną jego duszą i pozbawił ciało jego mocy. W afekcie postanowił uświadamiać innym jakież są skutki upojenia tą oto trucizną którą z pewnością jest alkohol. A ponieważ mięśnie jego niczym pustaki najprzedniejsze, brzuch jakby kaloryfer żeliwny, a klatka jego jak głazy potężne zbudował w mig budynek, gdzie by uczył ludzi. Zaprawdę klawy był to pomyślunek, lecz zastanawiał się jakby nazwać ten boski przybytek. Pomyślał więc, że nazwie go "szkodą", lecz pod wpływem trunku przejęzyczył się i powiedział, że "szkołą" będzie się ta instytucja zwać. Wszyscy bogowie olimpijscy zauroczeni pomysłem Alkineusa pobłogosławili i poświęcili to miejsce. w taki oto sposób powstała szkoła - I LO w Jaśle.
nie wolno edytować ni zmieniać owego artykułu, a jedynie można to czytać nieodpłatnie
kategoria:Mity
[edytuj] Nota o autorach
Te cztery postacie są ze sobą związane, gdyż razem chodzą do jednej i tej samej szkoły, a mianowicie do szkoły z ponad 139 letnią historią. Do najstarszej szkoły na podkarpaciu, do jedynej noszącej imię króla Stanisława Leszczyńskiego w Polsce, a więc do I Liceum Ogólnokształcącego im. króla Stanisława Leszczyńskiego w Jaśle. Te oto cztery wybitne postacie urodzone w latach 1991-1992 chodzą do klasy I D tej szkoły i mieszkają w tym samym mieście, jedynym o takiej nazwie w Polsce - Jaśle. Mieście zniszczonym przez nienawiść, a odbudowanym przez solidną pracę.
cyc - urodzony 4 października 1991 roku w Jaśle (gm. Jasło, powiat jasielski, woj. podkarpackie, kraj Polska). Imię jego brzmi Dawid, drugie Leszek, zaś trzecie Tadeusz Juda, względnie Roman. Uzdolniony... raczej nie. Miły, niezbyt przystojny, nad wyraz inteligentny i utalentowany chłopak.
Adrian - zapalony rowerzysta, przyszedł na świat w szpitalu jasielskim 29 stycznia 1992 roku. Inteligentny, mądry, świetnie władający językiem angielskim. Pomocny, kulturalny, obdarzony poczuciem humoru, inteligentny.
Afish - urodzony tak jak jego ziomkowie w ziemi jasielskiej 1991 roku (nie chce ujawniać swoich danych personalnych). Na chrzcie otrzymał imię Adam (z hebr. człowiek), które również widnieje w jego akcie urodzenia, lecz na bierzmowaniu po zgodzie J.E. ks. bp przyjął imię Maksymiliana, po znanym św. Maksymilianie Kolbe. Programista, zapalony informatyk. Osoba nad zbyt mądra i inteligentna. Wybitny matematyk.
Ant Alien - mądry i silny. Rozmyślania nad istotą bytu, a także innymi równie przejmującymi tematami zajmują większą część jego dnia powszedniego i jego powierzchnie umysłu. Narodzony z kobiety dnia bodajże 23 lipca 1991 roku, ale w dniach najbliższych powinniśmy ustalić dokładną datę.
cdn. gdyż historia pisze dzieje
- Autor: Afishocyc, 20:39, 19 wrz 2007
eleganckie krótkie rękawiczki technorattan Catering trójmiasto programy do kosztorysowania romet crs 200 okna pcv
algy_riddle4
Oknoplast France - porte fenetre pvc
Imprezy integracyjne - przyszłością firm
kupno lokali uzytkowych