Paweł i Gaweł - Wikiźródła, teksty i materiały źródłowe

Paweł i Gaweł

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania


Paweł i Gaweł • Aleksander Fredro
Paweł i Gaweł
Aleksander Fredro

Paweł i Gaweł w jednym stali domu,
Paweł na górze, a Gaweł na dole;
Paweł, spokojny, nie wadził nikomu,
Gaweł najdziksze wymyślał swawole.
Ciągle polował po swoim pokoju:
To pies, to zając — między stoły, stołki
Gonił, uciekał, wywracał koziołki,
Strzelał i trąbił, i krzyczał do znoju.
Znosił to Paweł, nareszcie nie może;
Schodzi do Gawła i prosi w pokorze:
— Zmiłuj się waćpan, poluj ciszej nieco,
Bo mi na górze szyby z okien lecą. —
A na to Gaweł: — Wolnoć, Tomku,

W swoim domku. —

Cóż było mówić? Paweł ani pisnął,
Wrócił do siebie i czapkę nacisnął.
Nazajutrz Gaweł jeszcze smacznie chrapie,
A tu z powały coś mu na nos kapie.
Zerwał się z łóżka i pędzi na górę.
Sztuk! puk — Zamknięto. Spogląda przez dziurę
I widzi... Cóż tam? cały pokój w wodzie,
A Paweł z wędką siedzi na komodzie.
— Co waćpan robisz? — Ryby sobie łowię.
— Ależ, mospanie, mnie kapie po głowie!
A Paweł na to: — Wolnoć, Tomku,

W swoim domku. —

Z tej to powiastki morał w tym sposobie:
Jak ty komu, tak on tobie.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.




kalorie kreskówki pompa do wody katalog najlepsze foteliki samochodowe Katalog Stron
Może SPA na prezent dla bliskich?
Odnowa biologiczna czyli jak odmłodzić s
scada pruszkow
mieszkanie na wynajem pisz