Moralności
I
Kochający - koniecznie bywa artystą,
Choćby nago jak Herkules stał;
I moralność nie tylko jest osobistą:
Jest i wtóra - moralność - zbiorowych - ciał.
II
Dwie było tablic - dwie! - prawowitego cudu:
Jedna - władnie do dziś wszech-sumieniem,
Druga - całym pękła kamieniem
O twardość ludu.
III
Z pierwszej? - mamy zarys i siłę mamy
Od niesienia rąk w dzieło zaczęte,
Ale - drugiej odłamy
Między Ludów Ludami
Jak menhiry stoją rozpierzchnięte!
IV
Wobec pierwszej? każdy a każdy - rzeszą!
Lecz - by drugą odcalić,
Czoła się nam mojżeszą
I zaczynają się lica blaskiem palić.
- Wiatr ogromny, jak na Synai szczycie,
Tętnią echa i gromy z błyskawicami;
Dłonią czujesz, że tknąłeś życie
Podejmując prawa odłamy.
V
Aż przyjdzie dzień gdy gniew, co zbił tablice,
Stanie się zapałem, który tworzy:
Rozniepodziane złoży
I pogodne odkryje lice.
pierścionki zaręczynowe biżuteria srebrne Nagrobki Niezaleznosc nie tęskniący za nikim Kartoteka broń rambo wiersze miłosne
dom jednorodzinny
Imprezy integracyjne - przyszłością firm
Polskie jeziora na integracyjny wyjazd
stadnina koni kolobrzeg