Flis to jest spuszczanie statków Wisłą/Dedykacyja wydania pierwszego
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | Sebastian Fabian Klonowic |
| Tytuł | Flis |
| Podtytuł | to jest spuszczanie statków Wisłą i inszemi rzekami do niej przypadającemi |
| Data wydania | 1862 |
| Wydawnictwo | Józef Gałkowski |
| Druk | Józef Gałkowski |
| Miejsce wydania | Chełmno |
| Źródło | Skany na Commons |
| Link do strony indeksu | |
|
Tale bonum mors est, ne formidate fideles, Ja tedy pamiętając na one dawne autory, którzy też flisowskie abo bosmańskie sprawy opisali, a k'temu iż mi się trafiło niedawnych czasów do Gdańska Wisłą płynąć, a iż przed tumultem i krzykiem flisowskim nie mogłem czego poważniejszego czytać abo pisać, przetożem wziął przed się tę materyą, która mi natenczas przed oczyma i przed rękoma była; to jest, wypisałem naprzód incommoda navigationis; potem przygotowanie do szczęśliwego frochtowania;[3] zatem też położenie miast i miasteczek porzecznych; item rzek i strumieniów, które Wisła wypija, imiona i miejsca; naostatek przezwiska i obyczaje abo prawa flisowskie, chcąc podczas rzeczy prawdziwe i pożyteczne żartami osłodzić, gdyż: A od tego też chcąc poczciwość wyrządzić rzece ojczystej a matce wszystkich wód sarmackich Wiśle, na której urodzajnych i wesołych brzegach W. M. osobliwe dzierzawy i włości, tak dziedziczne ojcowskie, jako też króla J. Mości mieć i trzymać raczysz justo honestis-simoque juris titulo —, tę rzekę, tę Biełą Wodę od starych Słowianów rzeczoną, którą i Niemcy od białości po dziś dzień zowią Weisel, a Polacy zaś z niemieckiego Wisłą, radbym wyniósł nad on Erydan rzekę włoską, od Aryata poety w niebo wprowadzoną, i wstręty,[6] porty i pożytki jej radbym (by to mogło być) złotem pisał. Tę mówię dwuniedzielną pracę, iżem umyślił ku przestrodze i ucieszeniu szyprów polskich po Wiśle pływających i ku ulżeniu na wodzie tęskności ich na światło wydać, upatrzyłem sobie i zdawna upodobał starożytną ozdobę i zacność domu W. M. mego Mościwego Pana, a zwłaszcza będąc sincerus et studiosus admirator tych dotes niebieskich, któremi W. M. Pan Bóg osobliwie i hojnie uposażyć raczył w sprawach i radach tak pokojowych jako i wojennych, które pospołu złączone vivam et absolutam heroicae virtutis imaginem efficiunt. W. M. tedy tego Bosmana swego umyślnie ofiaruję, żeby pod imieniem W. M. jako senatorski sługa bez płacenia wodnego myta, wolnie na dół i na górę, et secundo et adverso flumine płynąć mógł. Proszę pokornie, żebyś W. M. tę niewielką robótkę moję łaskawie przyjąć raczył, ażebyś mi też W. m, w tym tu sławnym, w cnotę i w chleb bogatym Radomskim kraju i w tej daninie, którą tu mam od mych łaskawych prelatów i zakonników klasztora Sieciechowskiego tanquam loci capitaneus Miłościwym Panem i obrońcą być raczył. Datae z Wólki Józefowskiej, w dzień Nowego lata, r. 1595. W. M. Służebnik
najniższy Sebastyjan Acernus R. Lub, W. Ps. [edytuj] Przypisy
|
Mojej krwi chcesz - Kasia Kowalska hosting Jestem stąd - Budka Suflera Jestem stąd - Budka Suflera Motoryzacja Katalog Stron
dom jednorodzinny
Góralska recepta na udanego sylwestra
Nowatorskie propozycje na wyjazdy incent
Wyjazdy motywacyjne sposobem na dobrą at