Dzień dobry (Mickiewicz)
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
| ←Luba! ja wzdycham... | Dzień dobry Poezye Adama Mickiewicza. T. 1. (1899) Sonety erotyczne Adam Mickiewicz |
Dobranoc→ | |
|
Dzień dobry! nie śmiem budzić. O wdzięczny widoku!
Jej duch napoły w rajskie wzleciał okolice,
Napoły został, boskie ożywiając lice,
Jak słońce napół w niebie, pół w srebrnym obłoku.
Dzień dobry! Już westchnęła, błysnął promyk w oku.
Dzień dobry! Już obraża światłość twe źrenice,
Naprzykrzają się ustom muchy swawolnice.
Dzień dobry! Słońce w oknach, ja przy twoim boku.
Niosłem słodszy dzieńdobry: lecz twe senne wdzięki
Odebrały mi śmiałość. Niech się wprzódy dowiem:
Z łaskawem wstajesz sercem, z orzeźwionem zdrowiem?
Dzień dobry! Nie pozwalasz ucałować ręki?
Każesz odejść? Odchodzę: oto masz sukienki,
Ubierz się i wyjdź prędko — dzień dobry ci powiem.
mentis zawisajm prawo podręczniki akademickie Szkolenie wynagrodzenia Ogrodnictwo okna pcv
imprezy integracyjne
Góralska recepta na udanego sylwestra
ucinski
wynajem gabinetow