Do słynnej tancerki rosyjskiej
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Patrz, patrz! -- wybiegła jak jaskółka skoro
Nad śliskie woskiem teatru jezioro --
I trzyma stopę na powietrzu bladém,
Pewna, że niebios nie poplami śladem,
Schylając kibić, jakby miała zbierać
Rosę lub kwiatom łzy sercem ocierać.
Płynniej i słodziej tylko ciekną fale,
Tylko różańców zlatują opale,
Grawitujące do Miłości-środka --
Co zwie się Chrystus -- i każdą z nich spotka!
A jednak, Tobie!... która niżej jeszcze
Wejrzałaś w głębie, nie nucą dziś wieszcze --
Lecz ja, Syn Polski, rzucam wieńcem z głowy
Pod Twoje stopy ruskiej białogłowy
I łzę posyłam, co prawdziwie świeci,
Bo, ani znasz jej, ni Cię TU doleci!...
drivers 39 kappa kufry wiem5 Niezaleznosc nie tęskniący za nikim producent schodów Zgrany zespół podstawą sukcesu
opinii opole
domki wczasowe malopolska
kursy doksztalcajace
pokoje z tv satelitarna kobierzyce