Do K. Rzewuskiej
| ←W imionniku K. Rzewuskiej | Do K. Rzewuskiej Poezye Adama Mickiewicza. T. 1. (1899) Poezye miłosne i elegie Adam Mickiewicz |
Zaloty→ | |
Prawda, teraz, niestety, słodkie nawet słowa
Przezieram, czy się gorzkie ziarno w nich nie chowa.
Z kwiatów, gdzie pszczółka znajdzie ambrozyi składy,
Zatruty pająk ciągnie gorycze i jady.
Lecz daruj, bo grzech cały jest w zbytnim zapale,
Pomnij na me cierpienie i patrz na me żale...
Niech mi tylko w twych oczach pogoda jaśnieje,
Nie dbam, co się na ziemi, co w niebiosach dzieje;
W tobie widziałbym tylko moją przyszłą dolę,
W twojej złożyłbym duszy i rozum i wolę...
Jest w morzu pewny żywioł, dziwnym tworu składem,
Pół skała, na pół czułym zdaje się owadem,
Wewnątrz nie zna rozkoszy, nie boi się rany,
Lecz z czułością i duszą zewnątrz jest wylany;
Koralem go mianują. Ja od tej godziny
Pragnę stać się podwodnej obrazem krzewiny:
Stalszy dla ciebie, niźli korala opoka,
A ty bądź miękką dla mnie, jak jego powłoka.
Odessa, 1825 r.
kredyt konsolidacyjny wdrażanie iso 13485 gry java do Nokii kreskówki Catering trójmiasto archlord
gallagher1
Rozwój rynku usług eventowych
Znaczenie firmowych imprez integracyjnyc
hala olsztyn