Do D. D. Wizyta - Wikiźródła, teksty i materiały źródłowe

Do D. D. Wizyta

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
 

Skocz do: nawigacji, wyszukiwania


Dobry wieczór Do D. D. (Wizyta) • Poezye Adama Mickiewicza. T. 1. (1899) • Sonety erotyczne • Adam Mickiewicz Do wizytujących
Dobry wieczór Do D. D. (Wizyta)
Poezye Adama Mickiewicza. T. 1. (1899)
Sonety erotyczne
Adam Mickiewicz
Do wizytujących
Zobacz też: wydanie z 1826 r.

 Ledwie wnijdę, słów kilka przemówię z nią samą:
Jużci dzwonek przeraża, wpada galonowy,
Za nim wizyta, za nią ukłony, rozmowy;
Ledwie wizyta z bramy, już druga za bramą.

 Gdybym mógł, progi wilczą otoczyłbym jamą,
Stawiłbym lisie pastki, kolczate okowy,
A jeśli nie dość bronią, uciecbym gotowy
Na tamten świat, stygową zasłonić się tamą[1].

 O przeklęty nudziarzu! Ja liczę minuty,
Jak zbrodniarz, co go czeka ostatnia katusza;
Ty pleciesz błahe dzieje wczorajszej reduty!

 Już bierzesz rękawiczki; szukasz kapelusza;
Teraz odetchnę nieco, wstąpi we mnie dusza...
O bogi! Znowu siada, siedzi jak przykuty!


[edytuj] Przypisy

  1. Stygowa tama od wyrazu Styks, rzeki, która według mitologii płynęła w kraju zmarłych w państwie podziemnem.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.




quady poznań Fryzjer Piaseczno Dark Orbit mentis Schools Katalog Stron
domki jednorodzinne
Pikniki firmowe nad polskim morzem
Babski wyjazd do SPA po piękno
łańcuch napędowy