Ajudah
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
| ←Ruiny zamku w Bałakławie | Ajudah Poezye Adama Mickiewicza. T. 1. (1899) Sonety krymskie Adam Mickiewicz |
Jastrząb→ | |
|
Lubię poglądać wsparty na Judahu skale,
Jak spienione bałwany, to w czarne szeregi
Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi
W milionowych tęczach kołują wspaniale.
Trącą się o mieliznę, rozbiją na fale,
Jak wojsko wielorybów zalegając brzegi,
Zdobędą ląd w tryumfie, i napowrót zbiegi,
Miecą za sobą muszle, perły i korale.
Podobnie na twe serce, o poeto młody!
Namiętność często groźne wzburza niepogody;
Lecz gdy podniesiesz bardon, ona bez twej szkody
Ucieka w zapomnienia pogrążyć się toni,
I nieśmiertelne pieśni za sobą uroni,
Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni.
implanty mp3 obrączki tytanowe soczewki diety wg grupy krwi sprawdź cv gotowe warto
Kreatywni profesjonaliści branży eventow
powierzchni
skup nieruchomosci naklo
biwak ketrzyn